Blog · 2026-09-09
Terminal LPG i 8 mln zł: anatomia korytowej pokusy
Autorzy podcastu „W związku ze śledztwem” — Mariusz Gierszewski z Radia ZET i Dominika Długosz z „Newsweeka” — opisali 8 września 2026 r. kulisy propozycji, którą reporterzy nazywają korupcyjną. Zastrzeżmy od razu: to na tym etapie doniesienie dziennikarskie, a nie wyrok. Osoby, których miało dotyczyć, zaprzeczają udziałowi w sprawie. Warto jednak przyjrzeć się jej mechanice, bo — niezależnie od tego, jak zakończy się ten konkretny wątek — pokazuje ona strukturalną słabość modelu, w którym państwo jest jednocześnie regulatorem, kupującym i strażnikiem dostępu do prywatnego majątku.
Co opisują dziennikarze
Według Radia ZET rzecz dotyczy jednego z trzech morskich terminali przeładunkowych LPG w Polsce — tego w Gdyni, którego właścicielem jest spółka Onico S.A. Od 2024 r. terminal figuruje w wykazie podmiotów podlegających ochronie jako spółka strategiczna. Biznesmen Artur Gadziomski od sierpnia 2025 r. miał prowadzić z przedstawicielami Ministerstwa Aktywów Państwowych i Agencji Rozwoju Przemysłu rozmowy o sprzedaży pakietu kontrolnego spółki-właściciela terminalu; zainteresowanie transakcją, jak podają reporterzy, jako pierwsza wyraziła rządowa agencja.
11 maja 2026 r. w kieleckiej restauracji Gadziomski spotkał się z dyrektorem jednej ze spółek ARP. Padła tam — jak relacjonuje Radio ZET — propozycja, którą Gadziomski nagrał: skoro na przejęcie spółki przez państwo może zabraknąć czasu przed wyborami, „osoby, w imieniu których” występuje rozmówca, miały pomóc biznesmenowi samodzielnie przejąć spółkę w zamian za 10 proc. gotówki leżącej w jej kasie — a że miało jej być około 80 mln zł, chodziłoby o łapówkę rzędu 8 mln zł. Rozmówca dwukrotnie miał powoływać się na ustalenia „mecenasa Przemysława” z „mecenasem Jarosławem”, co reporterzy wiążą — z dużą dozą prawdopodobieństwa — z rozmowami między dyrektorem generalnym MAP Przemysławem Ciszakiem a pełnomocnikiem Gadziomskiego, mec. Jarosławem Kołkowskim. Spotkanie nie zakończyło się konkluzją; biznesmen nie dał jednoznacznej odpowiedzi. Żadne służby ani prokuratura nie zostały powiadomione, a dyrektor pozostał na stanowisku.
Kluczowe są zaprzeczenia. Przemysław Ciszak — uznawany za zaufanego człowieka ministra Wojciecha Balczuna i przewodniczącego rady nadzorczej Orlenu — zapewnia, że wskazanego dyrektora nie zna, nigdy się z nim nie spotkał ani nie kontaktował, że dyrektor nie brał udziału w żadnym spotkaniu w ministerstwie w sprawie terminalu i nie miał mandatu, by się na niego powoływać. Agencja Rozwoju Przemysłu potwierdza same spotkania, ale — jak przekazała rzeczniczka Katarzyna Frendl — „rozmowy i spotkania mieściły się w ramach standardowych działań biznesowych ARP S.A., podejmowanych w celu zabezpieczenia interesów Skarbu Państwa”; wiceprezes Marek Zaleśny miał nie upoważniać dyrektora do składania jakichkolwiek propozycji. Sam dyrektor do czasu publikacji nie odpowiedział na pytania reporterów. Mec. Kołkowski potwierdza natomiast, że propozycja padła i została nagrana, a jego klient jej nie przyjął.
Co mówi rejestr: Onico, Emag i ARP
Warto zajrzeć do KRS, bo dane rejestrowe (za rejestr.io) dopowiadają kontekst. Onico S.A. (KRS 0000371128) to zarejestrowana w 2010 r. warszawska spółka z branży hurtu paliwami i gazem, o kapitale zakładowym zaledwie 148,4 tys. zł, dziś czynny podatnik VAT. W dokumentach spółki jako istotne ryzyka wskazano m.in. „wykonanie układu częściowego" (ślad przebytej restrukturyzacji z wierzycielami) oraz „koncentrację akcjonariatu" — czyli dokładnie tę oś, wokół której toczy się spór o właściciela. Za 2025 r. rejestr pokazuje aktywa 65,5 mln zł, przychody 30,7 mln zł i 10,7 mln zł zysku; prezesem zarządu od 30 grudnia 2025 r. jest Mateusz Wirkus. Spółka przeszła też dwie kontrole koncentracji UOKiK (2019 i 2024).
Po drugiej stronie sporu stoi Emag sp. z o.o. (KRS 0000793270) — warszawska spółka Artura Gadziomskiego założona w 2019 r., o kapitale zakładowym 5 tys. zł (ten sam przedsiębiorca figuruje w rejestrze także przy spółkach Polfuels i Plantartis). Zestawienie jest wymowne: wehikuł o kapitale 5 tys. zł walczy w sądach o kontrolę nad spółką dysponującą terminalem LPG i majątkiem liczonym w dziesiątkach milionów. Trzeci bohater, Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. (KRS 0000037957), to spółka w 100 proc. należąca do Skarbu Państwa — i to ona, według Radia ZET, jako pierwsza wyraziła zainteresowanie transakcją.
Dlaczego to jest problem systemowy, a nie tylko personalny
Zostawmy prokuraturze ustalenie, kto i co powiedział. Z punktu widzenia ekonomii instytucji ważniejsze jest pytanie, dlaczego taka pokusa w ogóle mogła się pojawić. Odpowiedź brzmi: bo państwo samo ją wytworzyło. Wpisanie terminalu na listę spółek strategicznych (na mocy ustawy o kontroli niektórych inwestycji) oznacza, że o losach prywatnego aktywa współdecyduje uznaniowa zgoda urzędników. Jak przyznaje sam pełnomocnik biznesmena, już samo wyrażenie przez ARP lub Orlen zamiaru nabycia akcji „zmieniałoby dynamikę postępowania”. Tam, gdzie o wartym setki milionów majątku rozstrzyga uznaniowa decyzja państwa, powstaje renta — a rentę zawsze ktoś spróbuje spieniężyć.
To jest dokładnie ta patologia, którą na tych łamach nazywamy Korytem+: im więcej spółek i aktywów zależy od decyzji polityków i powiązanych z nimi urzędników, tym większa powierzchnia styku, na której lojalność i dostęp można wymienić na pieniądze. Cała literatura o państwowej własności — od teorii „grabber hand” Shleifera i Vishnyego po badania nad przejęciem państwa — mówi to samo: dyskrecjonalna kontrola państwa nad gospodarką to nie tarcza przed korupcją, lecz jej gleba. Sprawa terminalu w Gdyni jest ilustracją tezy, nie jej dowodem — ale ilustracją wymowną.
Wniosek nie jest taki, że państwo ma się nie troszczyć o bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej — ma. Chodzi o to, jak. Ochronę strategicznych aktywów da się oprzeć na przejrzystych, sprawdzalnych regułach (jawne kryteria, terminy, kontrola sądowa), zamiast na uznaniowej władzy pojedynczych urzędników i nieformalnych rozmowach „mecenasa Przemysława z mecenasem Jarosławem”. Dopóki o wielkich transakcjach rozstrzyga uznanie, a nie reguła, kolejne nagrania z restauracji są tylko kwestią czasu.
Zobacz też: mapę własnościową Skarbu Państwa, listę spółek Skarbu Państwa oraz tracker przychodów z prywatyzacji.
Źródła: „Korupcyjna propozycja po rozmowach w ministerstwie i rządowej agencji. 8 mln złotych za przejęcie spółki”, Mariusz Gierszewski (Radio ZET) i Dominika Długosz („Newsweek”), Radio ZET, 8 września 2026. Dane rejestrowe (KRS): rejestr.io — Onico S.A. (KRS 0000371128), Emag sp. z o.o. (KRS 0000793270), ARP S.A. (KRS 0000037957). Wszystkie opisane zarzuty mają charakter doniesień dziennikarskich; osoby, których dotyczą, zaprzeczają udziałowi w sprawie i przysługuje im domniemanie niewinności.