Blog · 2026-02-14
Kremlin Capitalism: jak stworzyć oligarchów
„Kremlin Capitalism” to sekcja zwłok rosyjskiej prywatyzacji lat 90. Autorzy pokazują, jak masowa reforma kuponowa, przeprowadzona w warunkach rozkładu instytucji, doprowadziła nie do konkurencyjnego rynku, lecz do przejęcia najcenniejszych aktywów przez wąską grupę insiderów i polityczne elity. To modelowy przykład prywatyzacji, która na papierze była „powszechna”, a w praktyce skoncentrowała majątek w rękach nielicznych.
Dlaczego to nie była porażka rynku
Kluczowe nieporozumienie polega na tym, że rosyjski kejs bywa używany jako argument przeciw prywatyzacji w ogóle. Tymczasem to nie własność prywatna zawiodła, lecz brak instytucji: słabe sądy, brak ochrony akcjonariuszy mniejszościowych, korupcja i chaos prawny. W takim otoczeniu wygrywa nie najlepszy przedsiębiorca, lecz najlepiej ustosunkowany.
Ostrzeżenie, nie kontrargument
Dla Polski „Kremlin Capitalism” to ostrzeżenie: prywatyzację trzeba prowadzić przejrzyście i na fundamencie sprawnych instytucji. Ale to samo ostrzeżenie działa w drugą stronę — utrzymywanie spółek pod kontrolą polityków też tworzy rentę do przechwycenia, tyle że przez aparat państwowy zamiast oligarchów. Rosja przegrała nie dlatego, że prywatyzowała, lecz dlatego, że robiła to bez reguł.
Źródło: Kremlin Capitalism (Cornell UP) · ← wróć do: Case studies prywatyzacji