prywatyzacja.com

Blog · 2026-02-07

Estonia: mały kraj, który potrafił

Mart Laar opisuje estońskie reformy lat 90. jako najczystszy przykład tego, że determinacja bije rozmiar. Szybka prywatyzacja, radykalnie wolnorynkowe zasady, zrównoważony budżet i budowa nowoczesnych, cyfrowych instytucji przekształciły małe państwo postsowieckie w jedną z najbardziej konkurencyjnych gospodarek Europy. Estonia nie miała ropy ani wielkich koncernów — miała za to odwagę uprościć reguły.

Prostota jako strategia

Estoński model opierał się na minimalizowaniu uznaniowości urzędnika: płaski podatek, przejrzyste procedury, otwartość na inwestorów. Im mniej wyjątków i „ręcznego sterowania”, tym mniej miejsca na korupcję i tym łatwiej o przedsiębiorczość. Prywatyzacja była konsekwentna — państwo wycofywało się z biznesu, zamiast budować „narodowych czempionów”.

Kontrapunkt dla polskiej debaty o SSP

Estonia jest niewygodnym argumentem dla zwolenników silnego państwa w gospodarce. Dowodzi, że kraj bez wielkich spółek Skarbu Państwa może być bogatszy i bardziej innowacyjny niż sąsiedzi obwieszeni państwowymi koncernami. Dla Polski to zaproszenie do pytania: czy nasze „czempiony” naprawdę nas wzmacniają, czy tylko dają politykom poczucie kontroli?

Źródło: Estonia — The Small Country that Could, Mart Laar · ← wróć do: Case studies prywatyzacji