Blog · 2026-02-25
Czy instytucje naprawdę tworzą wzrost?
To badanie jest cenne, bo komplikuje wygodną tezę, że „wystarczą dobre instytucje”. Glaeser, La Porta, Lopez-de-Silanes i Shleifer testują kauzalny związek między jakością instytucji a wzrostem i pokazują, że część korelacji może wynikać z innych czynników — zwłaszcza z poziomu kapitału ludzkiego. Kraje bogacą się nie tylko dzięki regułom, ale i dzięki wykształconym, kompetentnym ludziom, którzy te reguły tworzą i egzekwują.
Instytucje i kapitał ludzki idą w parze
Autorzy nie odrzucają roli instytucji, lecz osadzają ją w szerszym obrazie. Dobre instytucje i wysoki kapitał ludzki wzajemnie się wzmacniają: wykształcone społeczeństwo buduje lepsze instytucje, a dobre instytucje zachęcają do inwestowania w edukację. To ostrzeżenie przed myśleniem, że wystarczy „skopiować” zachodnie prawo, by osiągnąć zachodnie wyniki.
Niuans dla polityki prywatyzacji
Dla debaty o prywatyzacji wniosek jest praktyczny: sama poprawa reguł formalnych — nawet udana prywatyzacja — może nie wystarczyć bez inwestycji w edukację i kompetencje. Dla Polski to argument, by reform własnościowych nie traktować w oderwaniu od jakości kadr i szkolnictwa. Ale działa to też w drugą stronę: skoro Polska ma wykształcone społeczeństwo, marnowanie jego potencjału w upolitycznionych spółkach Skarbu Państwa jest podwójną stratą.
Źródło: Do Institutions Cause Growth?, Glaeser et al. (2004) · ← wróć do: Analizy: świat i teoria