Blog · 2026-04-21
Czas przemyśleć prywatyzację? Głos, który warto usłyszeć
John Nellis z Międzynarodowego Funduszu Walutowego pisze tekst, który zwolennicy rynku powinni przeczytać uważnie — bo prowokacyjnie kwestionuje uniwersalny konsensus o prywatyzacji. Nellis nie jest przeciwnikiem reform; przygląda się przypadkom, w których prywatyzacja nie przyniosła obiecanych rezultatów, od rosyjskiej oligarchii po problematyczną prywatyzację usług komunalnych.
Kontekst, kontekst, kontekst
Argument Nellisa nie brzmi „prywatyzacja jest zła”, lecz „prywatyzacja bez kontekstu bywa zawodna”. Tam, gdzie brakuje konkurencji, regulacji i zdolności państwa do nadzoru po sprzedaży, transfer własności może zamienić państwowy monopol w prywatny albo oddać strategiczne aktywa w niepowołane ręce. To wezwanie do pokory i staranności, a nie do zatrzymania reform.
Jak czytać sceptyka po wolnorynkowej stronie
Uczciwa debata potrzebuje takich głosów. Nellis pomaga odróżnić prywatyzację dobrą od źle przeprowadzonej i chroni przed dogmatyzmem. Ale jego tekst działa też w drugą stronę: skoro problemem bywa brak konkurencji i nadzoru, to odpowiedzią jest ich budowa, a nie utrzymywanie firm w rękach państwa. Dla Polski wniosek jest praktyczny — prywatyzację SSP róbmy rozważnie, sektor po sektorze, ale nie używajmy „rozwagi” jako wymówki dla bezczynności.
Źródło: Time to Rethink Privatization?, John Nellis (IMF) · ← wróć do: Analizy: Polska i CEE