Blog · 2026-02-13
Co rząd naprawdę chciał osiągnąć prywatyzacją
Gianni De Fraja i Barbara Roberts zadają pytanie, które zwykle się pomija: jaki właściwie cel przyświecał polskiemu rządowi w prywatyzacji? Odpowiedź nie jest jedna. Autorzy pokazują, że decyzje o tempie, metodach i zakresie reform były wypadkową konkurujących celów — i że to napięcie tłumaczy wiele pozornych niekonsekwencji.
Trzy cele, które ciągną w różne strony
De Fraja i Roberts wyróżniają co najmniej trzy cele: maksymalizację wpływów budżetowych (sprzedać drogo), zapewnienie efektywności przedsiębiorstw (znaleźć najlepszego właściciela) oraz realizację celów społecznych i politycznych (ochrona miejsc pracy, akceptacja wyborców). Te cele często są sprzeczne: najwyższą cenę zapłaci nie ten inwestor, który najlepiej poprowadzi firmę, a ochrona zatrudnienia obniża wartość. Rząd musiał wybierać — i te wybory kształtowały wyniki.
Dlaczego to ważne dla oceny reform
Ta perspektywa chroni przed uproszczeniami. Ocena prywatyzacji zależy od tego, jaki cel przyjmiemy za miarę sukcesu. Dla dzisiejszej debaty o SSP wniosek jest praktyczny: zanim ocenimy „Prywatyzację 2.0”, warto zapytać, czemu ma służyć — łataniu budżetu, poprawie efektywności czy wzmocnieniu giełdy. Bez jasnego celu każda prywatyzacja będzie krytykowana, bo nie spełni wszystkich sprzecznych oczekiwań naraz.
Źródło: What was the government trying to achieve?, De Fraja & Roberts · ← wróć do: Analizy: Polska i CEE